Nowe logo Domu Rodzinnego Jana Pawła II

W ostatnich dniach mieliśmy okazję oglądać prezentację dwóch bardzo słabych znaków (trzech- biorąc pod uwagę nowe logo Dody, którego nawet wam nie pokazywałem). W tym “zalewie kiczu” bez echa przeszło wdrożenie nowego logo Domu Rodzinnego Jana Pawła II.

Wraz z modernizacją Domu Rodzinnego Jana Pawła II zdecydowano się wprowadzić nowy system identyfikacji wizualnej placówki. Zyskała ona nowe logo, barwy oraz stronę www.

Logo składa się z dwóch elementów, kwadratu na którym znajdują się klucze i prostokąta z nazwą placówki. Klucze symbolizować mają muzeum jako instytucję otwartą ku lepszemu, wielowymiarowemu zrozumieniu niezwykłej postaci Jana Pawła II i jego nauczania. Jeden klucz w logo symbolizować ma wadowicki okres życia, gdy mały Karol nosił taki klucz w kieszeni, drugi natomiast przybiera kształt klucza papieskiego, który znalazł się w herbie “papieża z dalekiego kraju”. Mimo, że wyczulony jestem na tego typu “dorabianie ideologii” do znaku, w tym przypadku mnie to nie razi i uważam, że ciekawie wzbogaca sam znak.

Gorzej jest z tłumaczeniem kolorystyki. Dom Rodzinny Jana Pawła II wykorzystuje w swoim logo kolor zwany popularnie “biskupim”. Użycie tego koloru nie dziwi zwłaszcza biorąc pod uwagę tematykę znaku. Dodatkowo logo w tym kolorze wygląda bardzo ładnie i dostojnie. Problemy zaczynają się gdy czytamy opis logo:

Barwy Domu Rodzinnego Jana Pawła II, wiodąca czerwień z uzupełniającą bielą, niosą w sobie bogactwo znaczeń. Mówią o wierze i miłości, czystości i miłosierdziu, oddaniu i odwadze, patriotyźmie, natchnieniu i twórczości – wartościach przejawiających się w życiu i nauce Jana Pawła II. Energia tych barw ma wesprzeć Dom Rodzinny Jana Pawła II w realizacji swej wizji: godnym przekazywaniu wielkości jego osoby i promieniowaniu światłem jego nauczania na życie zwykłych ludzi.

Nie wiem jak wy, ale ja jak bym nie patrzył, nie umiem znaleźć w tym logo czerwieni. Rozumiem, że kolor czerwony bardziej pasuje do miłości a jego zestawienie z bielą pozwala mówić o patriotyzmie, jednak tym razem twórcy identyfikacji trochę się “zagalopowali”.

Według oficjalnej informacji medialnej font w logotypie został wykreślony dla Domu Rodzinnego Jana Pawła II na bazie antykwy rzymskiej. Moim zdaniem dobrze współgra on z sygnetem i urozmaica logo.

Wraz z nową identyfikacją powstała także strona www placówki. Jest ona bardzo prosta i czytelna. Dobrą ocenę psuje fakt, iż w przeciwieństwie do starej witryny, która notabene nie została zlikwidowana i istnieje dalej w sieci, została przygotowana jedynie w języku polskim.


Strona główna

Jedna z podstron

Podsumowując, nowa identyfikacja wygląda bardzo ładnie i dobrze pasuje do instytucji, dla której została przygotowana. Nowe logo jest czytelne i łatwo zapamiętywalne. Dziwi fakt, że nowa witryna internetowa domu i muzeum przygotowana została tylko w języku polskim, ale mam nadzieję, że trwają prace nad innymi wersjami językowymi. Natomiast sam opis logo powinien być nauczką dla wszystkich twórców by nie przesadzać z tłumaczeniem symboliki znaku.

Jak zawsze zapraszam wszystkich czytelników do wyrażania opinii zarówno o logo jak i o wpisie!



8 komentarzy

  1. Misio Pysio wrote:

    Ja też nie widzę w tym logo czerwonego, no ale może jego twórcą jest mężczyzna, a jak powszechnie wiadomo (nie obrażając mężczyzn odróżniających kolory) duża część mężczyzn nie widzi różnicy między zielonym, a pistacjowym, fioletem, a fuksją, czy niebieskim a chabrowym 😛 Ale samo logo oceniam na pozytywnie 😉

  2. jahoo wrote:

    Całkiem fajnie wygląda. Eleganckie i proste.
    Ciekawe mnie czy sam “kwadracik” będzie wykorzystywany czy to zawsze będzie logo w całości z napisem.

  3. varpho wrote:

    co do tych kluczy – zacytowane uzasadnienie: “klucz papieski, który znalazł się w herbie “papieża z dalekiego kraju”” może być mylące, wszak klucz papieski znajduje się raczej w herbie Watykanu i w herbie Stolicy Apostolskiej. w osobistych herbach papieskich oczywiście ten element również jest obecny, ale po pierwsze nie w obrębie tarczy herbowej, a za nią, a po drugie wszystkich papieży, a nie tylko JP2, co zdaje się sugerować opis. nie jestem też do końca przekonany do oddawania trójwymiarowości przez przerywanie jednego elementu tylko po jednej stronie – niby perspektywicznie tak jest lepiej, ale ja wolę jak przerwa jest po obu stronach… no ale to taki szczegół. ogólnie logo mi się podoba, tak estetycznie, jak i “sensowo”. 😉

  4. pączek wrote:

    A jak zrobiliśmy logo to chodziliśmy na kremówki…

Odpowiedz