Rebranding Grupy Azoty

W ostatnim czasie mam strasznie mało czasu na bloga, jednak staram się pokazywać Wam najciekawsze informacje. W poprzednim tygodniu zaprezentowano zunifikowany wizerunek Grupy Kapitałowej Azoty Tarnów działającej teraz pod marką – Grupa Azoty. Marką tą będą się posługiwać wszystkie spółki należące do grupy.

Nowe logo składa się z delikatnego sygnetu, symbolizującego jaskółkę, która funkcjonowała klika lat temu w logo Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach, a także logotypu. To właśnie typografia jest najsłabszym elementem znaku. Nie przemawia do mnie ani zaokrąglony kształt liter ani, popularne ostatnio minuskuły. Słabo wygląda także połączenie T i Y w słowie azoty.

Zmiany komentuje Jerzy Marciniak, Prezes Zarządu Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach S.A.:

– Ten strategiczny krok ma znaczenie nie tylko symboliczne. To kolejny ważny etap budowania tożsamości Grupy Kapitałowej. Jest on jednocześnie nowym zobowiązaniem wobec klientów, pracowników i partnerów biznesowych. Dzięki niemu każdy, kto do tej pory korzystał z naszych produktów i usług, będzie mógł je łatwiej i szybciej odnaleźć w ramach jednej, bogatszej oferty


Rebranding Grupy Azoty niesie ze sobą wiele kontrowersji. Największymi przeciwnikami rebrandingu są związkowcy z Zakładów Chemicznych Police. Ich zdaniem doprowadzi to do marginalizacji spółki:

“Nowa wizualizacja, w połączeniu z przeadresowaniem poczty elektronicznej i głębokim zintegrowaniem stron internetowych powoduje, że dla obserwatorów zewnętrznych przestaniemy być postrzegani, jako odrębny podmiot nie tylko prawa, ale także obrotu gospodarczego”

Pod petycją dotyczącą przywrócenia logo polickiego zakładu podpisały się Solidarność, Solidarność’80, ZZ Inżynierów i Techników, ZZ Pracowników Z.Ch. Police oraz Kontra. Zdaniem szefa “S” – to reprezentacja ponad 60 proc. załogi spółki.

Logo polickiego zakładu znikło już z koszulek sponsorowanych przez spółkę klubów sportowych: siatkarek “Chemika Police”, koszykarzy “AZS Koszalin” i piłkarzy “Pogoni Szczecin”. Zastąpiło je nowe logo Grupy Azoty.








Rebranding Grupy Azoty kosztował 2mln złotych, ale jak zwykle w tego typu przypadkach dużo większe koszty związane są ze zmianą szyldów, materiałów promocyjnych itd.

Podsumowując nowe logo Grupy Azoty nie należy do najlepszych. Słaba typografia w sposób zdecydowany dominuje nad ciekawym ale zbyt delikatnym sygnetem. Dodatkowo należy zastanowić się nad słusznością rebrandingu jeżeli budzi on taki sprzeciw wśród pracowników firmy. Zapraszam tradycyjnie do komentowania wpisu.



6 komentarzy

  1. SpeX wrote:

    O co chodzi z ta popularnością minuskuły?

    A tak przy okazji, przydało by się jakieś powiadomienie via mail o nowych komentarzach pod wpisem. Miał byś chwilę tym się zająć?

    • Grochu wrote:

      Ostatnio zauważam dziwny trend przy tworzeniu czy zmianie logo na nie używanie wielkich liter, nie wiem skąd się to bierze, ale ostatnio opisywałem logo wart, ebaya czy cdp.pl gdzie właśnie takie rozwiązania zastosowano.

      Postaram się coś pomyśleć przez święta.

  2. SpeX wrote:

    Według mnie tu są prawie same duże litery, poza a.

    • Grochu wrote:

      To też jest jakaś opcja, ale czy serio oni waliliby takiego babola, jeżeli nazwa ich firmy zaczyna się właśnie na A? Chociaż w sumie widziałem już tyle różnych błędów, że jakoś by mnie to nie zdziwiło…

  3. SpeX wrote:

    To i tak zależy od fontu jakiego korzystają, bo może się okazać iż po prostu on takie a ma i tyle.

    PS. Jeszcze raz proszę o jakiś plugin do powiadomień via mail o komentarzach.

    • Grochu wrote:

      Jeśli tak to masakra wydać tyle kasy i mieć taki font;) ja rozumiem projekty z niskim budżetem, ale w tym przypadku to jakieś jaja są…

      a i plugin się pojawił;)

Odpowiedz