Znikające logo HP, błąd w sztuce czy zamierzone działanie?

Kilka dni temu serwis designtagebuch.de zaprezentował nowe logo firmy HP, które spotkało się z dość ciepłym przyjęciem. Sam nie byłem do niego przekonany, jednak osób podzielających moje zdanie nie było wiele. W sieci pojawiały się nawet tutoriale jak nowe logo stworzyć za pomocą CSS3.

Szybko jednak zaczęły się problemy. Brian Plemons przedstawił łudząco podobny znak, którego ponoć używa do własnej identyfikacji już od sześciu lat. Swoją drogą sam w znaku HP bardziej widzę litery “B” i “P”. Bardzo szybko na sprawę zareagowała jednak sama firma HP, która w wydanym oświadczeniu oznajmiła, że logo, które wyciekło było elementem, zamówionej w 2008 roku w agencji Moving Brands, nowej wizji identyfikacji. Miała ona zawierać, oprócz logo, także nowy font i inne elementy graficzne. Według oświadczenia HP zrezygnowało ze zmiany logo, jednak niektóre elementy są przez firmę wykorzystywane. Bardzo szybko zniknęła także prezentacja ze strony agencji Moving Brands, a wszystkie opublikowane filmy dotyczące zmiany zostały opatrzone statusem “prywatne”. Nowe logo, oraz system identyfikacji wizualnej, miały wyglądać tak:







Teraz, gdy wiemy już, że z rebrandingu nic nie będzie, możemy zastanawiać się jak naprawdę było. Czy był to “wyciek kontrolowany”, obliczony na zrobienie szumu wokół marki, czy rzeczywiście ktoś w agencji Moving Brands nie wytrzymał i pokazał światu swój projekt. Gdy analizuje to wydarzenie przypomina mi się sytuacja z logo firmy GAP, która różniła się od tej, jednak pozostawiła podobne odczucia. A co Wy sądzicie o tej sytuacji? Który wariant wybieracie? Zapraszam do dyskusji.



3 komentarze

  1. Misio Pysio wrote:

    Mnie osobiście ‘nowe nieaktualne logo nie zachwyciło. Nie wiem, czy (gdybym nie wiedziała, jaką firmę ono reprezentuje) zorientowałabym się, że chodzi o hp. I rzeczywiście bardziej przypomina bp niż hp. Myślę, że był to wyciek kontrolowany mający spowodować zamieszanie wokół marki.

  2. Filip? wrote:

    Z daleka ewidentnie bp z bliska ewidentnie hp. Każdy widzi to co chce widzieć.

  3. alw wrote:

    Nie porównywałbym HP z casusem GAP. To diametralnie różne i podejście projektowe i realizacja, a wreszcie w jednym wypadku wprowadzenie, w drugim tylko koncepcja. Także efekt końcowy czyli odbiór totalnie odmienny. GAP pracował na minus, HP na plus 🙂

Odpowiedz