Łódź z nowym logo

W ostatnich dniach zaprezentowano nowe logo Łodzi. Wywołało ono sporo kontrowersji, a komentarze, zarówno zwykłych ludzi, jak i osób związanych z branżą.

Logo inspirowane jest pracami Władysława Strzemińskiego, słynnego łódzkiego artysty lat 20. i 30-tych XX wieku, jednego z najważniejszych twórców polskiej awangardy. Nowy znak miał być nawiązaniem do logo zaprojektowanego przy okazji ubiegania się przez miasto o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Poprzednie logo oceniałem dość negatywnie. Inną opinię wyrażali jednak mieszkańcy miasta, którzy chętnie identyfikowali się ze znakiem.


Stare i nowe logo Łodzi

Nowe logo Łodzi miało podkreślać pamięć o dziedzictwie kulturowym miasta, a jednocześnie być nowoczesne i spójne ze strategią promocji marki Łódź.

Nowe logo Łodzi jest inspirujące i aspirujące. Podkreśla współczesny, kreatywny potencjał miasta, a jednocześnie nawiązuje do naszej wspaniałej tradycji artystycznej. Mam nadzieję, że mieszkańcy pokochają nowe logo tak samo jak my

– powiedziała Hanna Zdanowska, Prezydent Miasta Łodzi

Nowe logo silnie identyfikuje miasto z dokonaniami artystycznymi, bez których nie istniałaby sztuka nowoczesna. Jesteśmy dumni z dotychczasowych osiągnięć łódzkich twórców i patrzymy w przyszłość działając na rzecz przemysłów kreatywnych

– dodał Bartłomiej Wojdak, Dyrektor Biura Promocji, Turystyki i Współpracy z Zagranicą.

Moim zdaniem logo jest słabe i bardzo nieczytelne. Dopiero po przyjrzeniu się znakowi dostrzegamy co on przedstawia. Po raz kolejny cała otoczka przysłoniła główne zadanie znaku, który powinien być czytelny i rozpoznawalny.

Nowe logo Łodzi, za 50 000 złotych, zaprojektowała łódzka agencja Pheno Agency, która, poza fatalną stroną internetową, ma na koncie kilka mniej lub bardziej udanych kampanii. Wraz z nowym logo zaprezentowano także hasło promocyjne: “Łódź kreuje”. W tym przypadku nie ma się do czego przyczepić. Hasło jest ciekawe i może być uniwersalnie wykorzystywane.

Nowe, artystyczne, logo Łodzi jest moim zdaniem mocno przekombinowane i nieczytelne. Jakie są Wasze odczucia na ten temat? Może jest jednak coś co ratuje ten projekt? Zapraszam do dyskusji!



5 komentarzy

  1. Kamil wrote:

    Łódź od jakiegoś czasu konsekwentnie stara się stworzyć obraz siebie jako miasta dynamicznego, kreatywnego idącego pod prąd. I tym logo zdaje się to potwierdzać. I dobrze.
    Większość logo miast wygląda na takie, które są wynikiem, kompromisu między tym, co chciałby pokazać projektant, a tym co chciałby zobaczyć urzędnik. W rezultacie dostajemy, ugrzecznione pozbawione kantów znaki, które nikogo nie kolą w oczy, ale tez nikogo nie zachwycają.
    W Łodzi zdają się myśleć inaczej. I dobrze. Mi osobiście się to logo podoba i bardzo chętnie nosiłbym koszulkę z takim wzorem, czego nie mogę powiedzieć o większości znaków innych miast (nie tylko polskich).

  2. Można powiedzieć, że to takie logo dla zagorzałych fanów liter, pasjonatów łamańców. Wydaje mi się, że twór mógłby się sprawdzić np. na jakimś niszowym magazynie internetowym, ale… czy ja wiem, czy przeciętny odbiorca jest w stanie je rozszyfrować? Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że gdyby ktoś pokazał mi sam obrazek to ja bym nie był wstanie powiedzieć co tam jest napisane. Za bardzo symboliczne logo. Taki zaszyfrowany przekaz, który nie ma być dostępny dla niewtajemniczonych.

    • Grochu wrote:

      Ja zrobiłem test i pokazałem logo ojcu- plastykowi, który i tak nie jest reprezentatywny bo co nieco w życiu widział, no i efekt był taki, że długo myślał co to mogło by być. Logo owszem nadaje się na promowanie jakiś wydarzeń kulturalnych czy innych tego typu, ale nie na główne logo promocyjne miasta.

  3. Grochu wrote:

    Uwielbiam czeski komentarz z font.cz:

    Polský Lodz má už poněkud překombinovanou až nečitelnou typografii názvu.

    :D:D:D

Odpowiedz