Philips wraca do korzeni czy inwestuje w przyszłość?

Kilka dni temu moja maszynka do włosów umarła w najmniej oczekiwanym momencie- w trakcie cięcia. Za wiele nie mogę jej zarzucić bo służyła mi długie lata, niestety moment, w którym zakończyła swój żywot zmusił mnie do szybkiego zakupu nowej. Mój wybór padł na maszynkę marki Philips, nie będę jej tu opisywał bo żaden ze mnie Kominek czy inna Kasia Tusk. Rzucając gdzieś w kąt pudełko przez głowę przeszła mi myśl o logotypie firmy, który mimo, że dla mnie dość rozpoznawalny wydaje się wyjątkowo nijaki. Długo nie musiałem czekać i już w dzień po tej sytuacji przeczytałem, że Philips zmienia logo.

Nowe logo Philipsa nie różni się wiele od poprzedniego. Podstawową wersją będzie teraz logo z niebieską tarczą, jednak nadal będzie używana wersja biała. Nowe logo posiada delikatnie zaokrągloną tarczę na górze oraz nowe “grubsze” gwiazdki. Zredukowano także ilość fal, które także są teraz grubsze i mniej pofalowane, przypominając poprzednie logo Pepsi.

 

Poprzednie logo Philips

Kosmetyczne zmiany znaku mają pozwolić na łatwiejszą ekspozycję w różnych nośnikach i właśnie to wydaje się głównym powodem rebrandingu, choć niektórzy twierdzą, że jest to odniesienie do lat 30. Mam nadzieję, że nowe logo częściej pojawiać się będzie w identyfikacji firmy, bo już zapowiedziano, że rebranding nie zniesie funkcjonującego i bardzo rozpowszechnionego logotypu.

Podsumowując mam nadzieję, że nowe logo i wprowadzone z nim hasło “Innovation and you”, w którym zamiast słowa “and” widnieją gwiazdki z logo, spowodują, że firma częściej będzie posługiwała się tym znakiem. Jak napisałem już we wstępie, nie jestem fanem Philipsowego logotypu, więc każde ograniczenie stosowania go przyjmę z radością. Zapraszam do komentowania.



Odpowiedz