Utah Jazz wraca do korzeni

Sezon w NBA zbliża się do końca, a zespoły, które odpadły we wcześniejszych fazach już myślą o tym nadchodzącym. Cały koszykarski świat żyje tym gdzie w przyszłym sezonie będzie grał LeBron James. Jednak oprócz tego dzieje się także wiele ciekawego w kwestiach grafiki.

W USA, w przeciwieństwie do Europy, gdzie przywiązuje się dużą wagę do historii, kluby często zmieniają swoje logo. Najciekawszym, z planowanych na przyszły sezon redesignów, jest powrót Utah Jazz do logo, którym klub posługiwał się na początku istnienia.


Poprzednie logo Utah Jazz

O ile powrót do pierwszego, historycznego logo jest przesądzony, to nie znamy jeszcze kolorów w jakich będzie ono przedstawione. Prawdopodobnie będzie ono granatowe, czyli w kolorze, w którym Jazzmani zaczęli grać w Utah (fioletowe logo przedstawione wyżej ma już nazwę Utah, ale kolory pochodzą jeszcze z czasów gry drużyny w Nowym Orleanie). Brak dokładnych informacji powoduje, że nie ustają spekulacje wśród fanów, jak będzie wyglądało nowe logo swoich ulubieńców.


Wizje nowego logo stworzone przez fanów

Z każdym kolejnym dniem wyciekają kolejne informacje, dzięki którym jesteśmy już prawie pewni, że logo będzie granatowe, a od pierwowzoru będą różnić go zielone paski przy literach.


Tak prawdopodobnie będzie wyglądać nowe/stare logo Jazzmanów

Przypuszczenia te potwierdzają zdjęcia gadżetów, pojawiające się w amerykańskich portalach internetowych, a które potwierdzać mają autentyczność informacji.


Zdjęcie zegarka klubowego

Mnie osobiście cieszy powrót do historycznego logo, gdyż jest ono bardzo ładne i przejrzyste, w przeciwieństwie do tego używanego obecnie. Dodatkowym atutem jest to, że będzie ono mogło być stosowane w całości na koszulkach meczowych i innych gadżetach klubowych. Zmieniają się nie tylko Jazzmani, więc wkrótce możecie spodziewać się większej ilości artykułów o tym, jak kreuje się wizerunek zespołów w USA.



4 komentarze

  1. ble wrote:

    wydaje mi się, że jest to zmiana na gorsz. Loga z ostatnich 14sezonów nadawały charakter drużynie i poza piłką (która jest także wpisana w nowe logo) były góry, zaś “J” zrobione na saksofon nawiązywało do nazwy.
    Co ciekawe w NBA (i nie tylko) zmieniają loga, miasta dla których gra drużyna, ale nazwy pozostają historyczna i nawiązują zawsze do specyfiki miasta pochodzenie danej ekipy. Porównując to do europejskich standardów, gdzie nazwa klubów sportowych jest pod sprzedaż widzę duży plus, niestety za to za oceanem sprzedają czas w trakcie gry 🙁

    • Grochu wrote:

      To już kwestia gustu:) a co do saksofonu to chyba raczej jest to nuta:)

      A co do historycznej nazwy to się nie zgodzę i przytoczę przykład Washington Wizards, które wcześniej grał pod nazwami (kolejno od powstania): Chicago Packers, Chicago Zephyrs, Baltimore Bullets, Capital Bullets, Washington Bullets i wreszcie od 1997 roku do dziś Washington Wizards. A co do reklam masz rację, my mamy trzech sponsorów w nazwie klubu, a w USA mają reklamy przerywane meczem. Chyba jednak lepiej zmienić nazwę klubu i oglądać basket a nie reklamy…

  2. Misio Pysio wrote:

    To najstarsze najładniejsze 😉 Najbardziej wyraziste, przejrzyste i oddające klimat ;D

  3. adone wrote:

    Najbardziej mi się podoba ich logo z lat 1996/97 2003/04. Te logo oldskulowe trochę ciężkie. Właściwie to wszystkie te logosy są dość ciężarne. Ale w tym korzennym jak dla mnie zbyt duży nacisk idzie na “j” z tą piłką. Choć wracanie do korzeni to rzecz piękna i mi to nie przeszkadza. Na zegarku stare-nowe logo wygląda super.

    Wpis bardzo interesujący.

Odpowiedz