Czerwcowy wysyp sportowych logo

W ostatnich kilkunastu dniach pojawiło się kilka ciekawych znaków związanych ze sportem. Początkowo planowałem pokazać je osobno, jako krótkie wpisy w miniblogu, jednak zdecydowałem się, że zaprezentuje je razem w jednym tematycznym wpisie.

Na pierwszy ogień idzie nowe logo, założonej w 1934 roku Światowej Federacji Badmintona, mającej swoją siedzibę w Kuala Lumpur w Malezji.

Stare i nowe logo BWF

Nowe logo Badminton World Federation jest bardzo proste ale też wymowne. Poprzedni znak funkcjonował od 2007 roku, kiedy federacja zmieniła nazwę z International Badminton Federation na Badminton World Federation. Wprowadzenie nowego logo związane jest z planem rozwoju federacji przewidzianym na lata 2012-2016. Nowe logo charakteryzować mają trzy słowa: nowoczesność, siła i skuteczność. Moim zdaniem znak świetnie spełnia te normy. Z jednej strony jest on bardzo czytelny. Kształt od razu przypomina lotkę do gry w badmintona. Prostota znaku i ciekawy, nowoczesny font sprawiają, że logo może się podobać.


Więcej o nowym logo BWF możecie przeczytać tutaj.

Kolejnym wartym zauważenie rebrandingiem jest zmiana wizerunku szwajcarskiej ligi piłki nożnej. Związana jest ona z nowym sponsorem tytularnym rozgrywek. To właśnie zastąpienie firmy sektora energetycznego Axpo znanym bankiem spowodowało zmianę nazwy ligi na Raiffeisen Super League oraz wprowadzenie nowego logo.

Poprzednie logo ligi szwajcarskiej oraz szwajcarskiej ekstraklasy- Axpo Super League

Poprzedni znak ligi opierał się na zamkniętym w prostokącie sygnecie- dwóch lecących piłkach oraz sygnecie składającym się z nazwy ligi, pisanej dość nietypowym krojem pisma. Moim zdaniem logo nie było nadzwyczajne jednak nie można się było do niego przyczepić. Mi osobiście bardzo nie pasował do Szwajcarii ten krój pisma, ale to jedynie moja osobista uwaga, związana z jakąś tam wizją, którą posiadam.


Nowe logo zamknięte jest w pięciokąt kojarzący się z łatą klasycznej piłki nożnej. W górnej części widzimy piłkarza składającego się do strzału nożycami oraz piłkę z klasycznym szwajcarskim motywem białego krzyża na czerwonym tle. Logo uzupełnia nazwa ligi. Tym razem zdecydowano się na bardziej klasyczny font- Gotham. O ile użycie takiego fontu podoba mi się bardziej, o tyle nowe logo mnie nie zachwyca. Mam nieodparte wrażenie, że gdzieś już podobny znak widziałem, co źle świadczy o jego unikalności. Całą nową identyfikację zaprojektowała agencja Hug & Dorfmüller z Luzerny.

Więcej informacji na temat rebrandingu możecie znaleźć tutaj.

Koleją zmianą, o której warto napisać, jest zmiana, która zaszła we Wrocławiu. Siatkarski klub Gwardia zrezygnował ze swojej historycznej nazwy i herbu na rzecz nowego logo i nazwy sponsora- teraz klub nazywa się Impel Wrocław. Co ja, a także zdecydowana większość kibiców sądzi o takich zmianach pisałem już tutaj, dlatego teraz skupię się jedynie na graficznej ocenie znaku.

Stary herb Gwardii, logo przejściowe (?) oraz nowe logo Impelu Wrocław

Niestety ten znak jest najgorzej opisany z przedstawionych w tym artykule. Właściwie nie jest przedstawiony wcale. Na wzmiankę o zmianie trafiłem przeglądając lokalną witrynę sportową. Na stronie klubu nie można nawet pobrać logo w dobrej jakości. Ba! Na stronie www klubu nie ma w żadnym miejscu ani jednego logo klubu. Nie wyobrażam sobie jak może tak funkcjonować marketing drużyny grającej w ekstraklasie.

Dziwi mnie zaprezentowanie dwóch znaków. Rozumiem, że zmiana jest dość gwałtowna i w znaku przejściowym(?) w sposób bardziej jasny jest przedstawiona idea znaku. Jednak rebranding, w którym poza nowym znakiem powstaje drugie logo, które ma nowy znak tłumaczyć jest ewenementem na skalę światową. Ogólnie nowe logo Impelu Wrocław byłoby całkiem dobre, gdyby było znakiem firmy bądź korporacji. Swoje stanowisko co do logo/herbów drużyn sportowych wyraziłem już w przytaczanym wcześniej wpisie, do przeczytania którego bardzo serdecznie zapraszam.

Jak zawsze zapraszam do komentowania wpisu oraz wszystkich przedstawionych znaków.



Jeden komentarz

  1. Misio Pysio wrote:

    Jak dla mnie logo BWF zbytnio uprościli. Co prawda otoczka przypomina lotkę, ale tylko w zestawieniu ze starym logo. W oderwaniu mi osobiście przypomina pocisk…

Odpowiedz