Dobre i złe logo z motywem dziecięcym

Sesja trwa w najlepsze, a w zakładkach zebrało się już sporo ciekawych tematów do opisania na blogu. Dlatego dziś mam dla Was taki nietypowy wpis, w którym przedstawię dwa znaki, tragiczne logo roku Korczaka, oraz całkiem przyjemne nowe logo Komitetu Ochrony Praw Dziecka. Oba w pewien sposób nawiązują do dzieci, chociażby przez działania Korczaka, stąd tytuł wpisu.


Logo roku Janusza Korczaka

Logo stworzone na potrzeby roku korczakowskiego jest tragiczne. Jego wady można by wymieniać godzinami. Najgorszy z najgorszych krój pisma, słaby wizerunek Korczaka /internauci porównują go do Lenina/, kiepska kolorystyka i koszmarna inspiracja amerykańskimi tablicami rejestracyjnymi zostały dopełnione kompletną samowolką co do prezentacji znaku. W kilka dni dowiedzieliśmy się, że może ono być także w wersji pionowej czy okrągłej.

Logo wywołało spore oburzenie zarówno wśród ludzi z branży jak i zwykłych śmiertelników. Graficy i typografowie wysyłali listy do Rzecznika Praw Dziecka, a na Facebooku powstała inicjatywa mająca na celu zmianę logo.

– Znak jest realizacją na wskroś amatorską, na granicy nieudolności – mówi Rene Wawrzkiewicz, projektant, członek zarządu Stowarzyszenia Twórców Grafiki Użytkowej. – Użyto popularny i standardowy komputerowy font, ma błędy typograficzne w światłach [odstępach między literami] napisu, ma niedokładny, wręcz niechlujny rysunek twarzy-znaku, mało oryginalna kolorystyka, banalny układ kompozycyjny – uzasadnia.

Tadeusz Belerski z Biura Rzecznika Praw Dziecka, które jest odpowiedzialne za organizację Roku Korczaka, odpowiada, że ocena logo to kwestia gustu. Projekt stworzyli charytatywnie wolontariusze. Belerski zastrzegł, że będzie ono dalej modyfikowane. W związku z tą wypowiedzią nasuwają się pytania: jaki był sens publikowania logo w tym momencie i kiedy urząd podjął decyzję u uhonorowaniu Korczaka i ile było czasu na stworzenie identyfikacji tego wydarzenia?

Po tak koszmarnym znaku wydawałoby się, że nie da się stworzyć niczego gorszego. Jednak się da, a udowodnili to twórcy strony internetowej promującej rok Korczaka. Tego nie da się opisać, to po prostu trzeba zobaczyć.

Kompletnym przeciwieństwem logo Roku Korczaka jest nowy znak Komitetu Ochrony Praw Dziecka. KOPD zmienił logo po prawie 30 latach używania poprzedniego znaku. Odświeżenie znaku miało za zadanie zmianę wizerunku organizacji.

Nowe logo na pewno odświeży i ociepli nasz wizerunek. Do tej pory kojarzyło się z organizacją rządową, a nie z organizacją pożytku publicznego– wyjaśnia Magdalena Stachowiak, szef Zespołu PR i Pozyskiwania środków Komitetu.


Stare i nowe logo KOPD

Nowe logo jest bardzo ładne. Zrezygnowano z zamknięcia znaku w kole. Zastosowano za to skrót KOPD, w którym literę O zastąpił uśmiechnięty miś. Aby poprawić czytelność pod spodem powtórzono pełną nazwę organizacji. W stosunku do poprzedniego znaku dużo lepsza jest kolorystyka, która sprawia wrażenie ciepła i przyjazności. Dobrze prezentuje się także font, który idealnie pasuje do tematyki znaku. Za rebranding odpowiada agencja Brandy Design.

Podsumowując w bardzo krótkim czasie dostaliśmy dwa skrajnie różne znaki. W tym przypadku bardzo dobrze widać, że czasem warto zapłacić trochę więcej i mieć dobre, rozpoznawalne logo na lata niż wybierać logo z konkursu, lub co gorsze zlecać jego stworzenie sekretarce. Tradycyjnie zapraszam do dyskusji, może znajdzie się ktoś kto ma inne zdanie?



3 komentarze

  1. Antoni wrote:

    Za to logo Korczaka powinni kogoś pociągnąć do odpowiedzialności. Niestety nie ma tak dobrze, prezydentowa pokazuje się obok tego gniota, co jest smutne, bo pokazuje jak nikłe poczucie estetyki posiadają polscy politycy 🙁

    Za to nowe logo KOPD jest całkiem całkiem, a w dodatku znacznie lepsze od poprzedniego, co wcale nie jest tak częste w przypadku redesignu, zwłaszcza wszelakich urzędów, instytucji i stowarzyszeń.

  2. Misio Pysio wrote:

    Kocham Janusza Korczaka! <3 I moja czcionka <3

Odpowiedz